Ubuntu – Przenoszenie systemu z jednego dysku na drugi

Problem ten pojawił mi się w momencie wymiany starego małego dysku ATA (40 GB) na nowy duży SATA (160 GB).

Po dłuższych poszukiwaniach w necie i kilku porażkach postanowiłem wypracować na przyszłość własną skuteczną metodę.

  1. Podpiąłem dodatkowy dysk SATA do komputera
  2. Uruchomiłem komputer z płytki CD z Ubuntu Live
  3. Uruchomiłem program GParted
  4. Na komputerze miałem 2 dyski (sda – partycja sda1 [A], partycja linux-swap [S]; sdb – bez partycji)
  5. Zaznaczyłem partycję [A] i dałem „Kopiuj”
  6. Zmieniłem w programie dysk na sdb i dałem „Wklej”
  7. Zatwierdziłem i poczekałem jakiś czas.
  8. Na nowo skopiowanym dysku ustawiłem flagę „boot”
    Teraz oba dyski miały ten sam UUID

Skończyło się kopiowanie partycji. Można ją było od razu powiększyć do nowego rozmiaru.

Należy założyć partycję SWAP na nowym dysku.

Za pomocą programu GParted należy pozyskać numer UUID partycji WSAP. Stając na partycji i z pod prawego klawisza wybrać menu „Informacje”.

Na partycji [A1] (skopiowana na nowym dysku) gdzie znajduje się katalog /etc musimy wyedytować plik fstab. W Ubuntu partycje są rozpoznawane po numerze UUID. Numer UUID nowego SWAP należy wpisać w miejsce starego.

Jak już mamy skopiowaną i /lub powiększoną partycję oraz założony nowy SWAP przystępujemy do instalacji GRUBA.

  1. Montujemy nowy dysk
    np. zamontowany jest tak: /media/c04cc3a9-a82d-40d1-9ef0-5b7cb22da251
  2. Wpisujemy polecenie: sudo grub-install –root-directory=/media/c04cc3a9-a82d-40d1-9ef0-5b7cb22da251 /dev/sdb

No i na tym by się skończyło.

Wyłączyłem komputer, odpiąłem stary dysk i uruchomiłem z nowego.

Jakie mam hasło?

Będąc młodym informatykiem siedziałem sobie w pracy i odbierałem telefony od użytkowników.

Dzwoni pani.

  • Słucham
  • Proszę o zmianę hasła. Mój login to (i tu pani podaje login).

Po czym pani rozłącza się, bez podania hasła jakie che mieć.

Więc nie zmieniam nic.

Po chwili dzwoni ponownie i pyta się:

  • A jakie mam hasło ?
  • Takie jakie pani chciała.
  • (następuje cisza w słuchawce, słychać jak pracują jej szare komórki, co też mogła mi podać i w końcu mówi) … ale ja nie podałam nic.
  • No właśnie, dlatego nic nie zmieniłem.

Microsoft Office 2003 – 3 porady

1. Dla tych co lubią widzieć pełne menu.

Kliknij menu: Narzędzia / Dostosuj …

Zakładka Opcje

Zaznacz: Zawsze pokazuj pełne menu

 

2. Dla tych co lubią widzieć pełne paski w dwóch wierszach.

Kliknij menu: Narzędzia / Dostosuj …

Zakładka Opcje

Zaznacz: Paski narzędzi Standardowy i Formatowanie w dwóch wierszach

 

3. Dla tych co nie lubią oglądać Okienka zadań po prawej stronie

Kliknij menu: Narzędzia / Opcje …

Zakładka Widok

Odznacz: Okienko zadań przy uruchamianiu

Microsoft Office 2003 Small Business na Windows 7 Professional

Instalacja przebiega bezproblemowo.

Pierwsze uruchomienie przebiega normalnie, czyli prosi o akceptację „Umowy Licencyjnej Użytkownika Oprogramowania pakietu Microsoft Office”.

Akceptujemy i uaktywniamy oprogramowanie przez Internet.

Problem pojawia się przy kolejnym uruchomieniu.

Znowu pojawia się okienko z akceptacją Umowy

Rozwiązanie:

Na skrócie lub ikonie Microsoft Word 2003 klikamy prawym klawiszem myszy i wybieramy Właściwości.

Zakładka Zgodność

Zaznacz: Uruchom ten program w trybie zgodności z

Wybierz z listy rozwijanej: Windows XP (Service Pack 3)

Klikamy: OK

Uruchamiamy program ponownie.

Potwierdzamy okienko Kontrola konta użytkownika

Akceptujemy Umowę i zamykamy program.

Znowu wchodzimy we Właściwości programu i tym razem odznaczamy zgodność.

Od tej pory komunikat nie będzie pokazywał się.

Problem z podpisaniem przelewu bankowego

Będąc młodym informatykiem siedziałem sobie w pracy i odbierałem telefony od użytkowników.

Dzwoni szef.

  • Nie mogę podpisać przelewów.
  • Co się dzieje? Jakie pojawiają się komunikaty?
  • Wyskakuje komunikat abym wsadził kartę do czytnika (informacja: chodzi o kartę do podpisu przelewów bankowych)
  • Czy karta jest poprawnie wsadzona?
  • Tak sprawdzałem.
  • Czy jest właściwa i aktywna?
  • Tak właściwa.
  • Proszę kartę wyciągnąć i wsadzić ponownie.
  • Próbowałem. Nie działa.

Musiałem więc pójść do szefa. Wchodzę, patrzę i na pierwszy rzut oka wszystko wygląda poprawnie. Ale zanim podszedłem do komputera coś mnie tknęło więc mówię: proszę wyciągnąć kartę z czytnika, obrócić ją i wsadzić, bo wydaje mi się że karta jest wsadzona do góry nogami.

Szef wyciągnął, wsadził odwrotnie i mówi: O zadziałało. Ale ja sprawdzałem. A poza tym często mi się dzieje tak, że karta mi nie działa. Wsadzam i wsadzam a oni nie reaguje.

I co miałem zrobić? Powiedziałem że tak bywa i wyszedłem.

Arkusz Excela bez zakładek

Będąc młodym informatykiem siedziałem sobie w pracy i odbierałem telefony od użytkowników.

Dzwoni kobieta, której wysłałem arkusz Excela z 4 zakładkami.

  • Słucham
  • Nie widzę zakładek! Wysłałeś mi zły plik!!
  • Wysłałem ci dobry. Sprawdzę jeszcze raz.

Sprawdzam dla świętego spokoju przekonany, że wysłałem dobry. I tak było.

  • Wysłałem ci dobry. Wszystko jest OK.
  • Nie działa, ja nie widzę.

Po serii pytań i naprowadzań kobieta dalej uparcie twierdzi że nie widzi. W końcu skończyły mi się pomysły co mogła zrobić nie tak, więc musiałem się ruszyć na drugi koniec dużego budynku i to na trzecie piętro.

Przyszedłem i co widzę???

Okno programu Excel otwarte na pełny ekran, w którym otwarty jest arkusz, który wysłałem ale nie na pełne okno tylko w okienku. Okienko to było przesunięte w dół w taki sposób, że nie widać było zakładek arkusza.

Kazałem otworzyć okienko na pełny ekran i … eureka pojawiły się zakładki.

Podsumowując. Musiałem się pofatygować do kobiety TYLKO DLATEGO, że nie potrafi opisać: co zrobiła, co widzi, ani przeanalizować, że skoro jest okno, którego dolnej krawędzi nie widzi to trzeba je otworzyć na pełny ekran.

Hasło pisane kwadratowymi cyframi

Będąc młodym informatykiem siedziałem sobie w pracy i odbierałem telefony od użytkowników.

Dzwoni pani.

  • Słucham
  • Proszę o zmianę hasła.
  • Proszę bardzo. Hasło brzmi: (tu podałem hasło powiedzmy takie) Pogoda1304, pisane z dużej litery.
  • Dużymi literami??
  • Nie (poirytowany odpowiadam). Z dużej czyli pierwsza litera duża.
  • A cyfry jakie??
  • ?!?!?!? @#&(@) – (zagotowałem) – to znaczy??
  • Kwadratowe??
  • Tak kwadratowe.

Śmiesznie poukładane pliki

Będąc młodym informatykiem siedziałem sobie w pracy i odbierałem telefony od użytkowników.

Dzwoni pani w średnim wieku.

  • Proszę o pomoc, mam dziwnie śmiesznie poukładane pliki.
  • ?!?! To znaczy jak?
  • Śmiesznie.
  • Co mają uśmiechy w nazwie??
  • Nie, nie umiem tego opisać.
  • To proszę spróbować.
  • Są poukładane w … kwadraciki.
  • ?? (szybko w myślach zastanawiam się nad tokiem rozumowania pani w średnim wieku, blondynki, która obsługuje Win 7).
    Proszę w otwartym oknie z dokumentami, w prawym górnym rogu tuż pod okienkiem wyszukiwania kliknąć ikonkę Zmień widok i wybrać Lista. Pomogło??
  • Tak. Bardzo dziękuję.